wtorek, 5 maja 2015

Sprzedawałam pierogi w Rio de Janeiro

Co się dzieje, kiedy polsko-ukraińska para podróżująca po Ameryce Południowej spotyka Polkę, która chcąc skrócić drogę do domu z USA, zatrzymuje się w Brazylii? Budzą się słowiańskie demony. Budzą się potrzeby poważnych dyskusji o życiu i śmierci, malowania jajek na Wielkanoc itp. I w końcu budzi się pęd do zakrapianej, wieczornej posiadówy, która to owocuje unikatowym pomysłem o nazwie „zróbmy jutro pierogi”.

Jak to się skończyło? Dowiedzcie się na http://supermanki.pl/sprzedawalam-pierogi-w-rio-de-janeiro/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz