Taka ze mnie suka zła
I proszę nie mów do mnie przed poranną kawą. I po niej też nie. A w ogóle to nic do mnie nie mów, bo mam PMS i źle wyregulowaną lewą brew. Nie mam na torebkę od Michela Korsa, a podkład z Maca okazał się za ciemny. Jestem taka szczera i sarkastyczna, że aż mi sutki twardnieją, jak sobie zdam z tego sprawę…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz