wtorek, 6 stycznia 2015

A jutro obudzę się w świecie, którym rządzą krowy

Bo odsetek mięsożerców będzie tak niski, że jeszcze nigdy wcześniej nieodnotowany. Wstanę z łóżka, wyjrzę przez okno i zobaczę szczęśliwych ludzi, których ciała wypełniają witaminy i proteiny. Odsłonię zasłony by zobaczyć kolejkę do bieżni i promocję na bilety miesięczne na ścieżki rowerowe. Wyjście do sklepu osiedlowego po bułki i szynkę zakończy się fiaskiem. Bowiem na sklepowych półkach nie będzie już niczego, co zawiera chociaż gram tłuszczu i dwa gramy cukru.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz