poniedziałek, 12 stycznia 2015

Gdzie kupić Emu i jak dbać o zamszowe buty?

Gdyby jeszcze 4 lata temu ktoś mnie zapytał, czy będę kiedyś nosić Emu, bez zastanowienia odpowiedziałabym, że nie. Te zniekształcające figurę i pięty kapcie? To zdecydowanie nie dla mnie. Musiał minąć rok, żebym zaczęła przekonywać się do tego rodzaju butów. Sroga wtedy zima zrobiła swoje i wiedziałam już, że nawet najdroższe i najładniejsze skórzane kozaki nie są w stanie ogrzać stóp przy największych mrozach. Estetyka i wygląd poszły więc na dalszy plan, a ja wybrałam wygodę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz